>
>U mnie niestety w klasie maturalnej pozostały prawie wszystkie
>przedmioty. Skończyło się tylko przysposobienie obronne... ;-) Inne
>nie związane z maturą zostały po jednej godzinie w tygodniu,
>
U mnie trochę inaczej...
Odeszły w zapomnienie:
A doszły:
I mało tego, zmieniono mi 2 naucycieli :-/
> toteż stąd tyle pracy, gdyż nauczyciele mają to do siebie, że uważają swój
>przedmiot za najważniejszy ;-]
>
>
Taak..dokładnie.....:-/
ŁW. Received on Mon 07 Nov 2005 - 08:02:11 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:14 CET