Chcis³bym zauwa¿yæ ¿e moje wczeœniejsze wypowiedzi powinny byæ traktowane z przymru¿eniem oka (nie zastosowa³em odpowiedniego emotikonka bo bym musia³ ka¿de zdanie nim kwitowaæ, jeœli towarzysz jeszcze nie zauwa¿y³, to mam wrodzon¹ sk³onnoœæ do ironii).
Odczuwanie przyjemnoœci fizycznej ze zbli¿enia p³ciowego to znacznie
prostszy proces ni¿ œwiadomoœæ o potrzebie podtrzymania gatunku, do
tego to ju¿ potrzeba g³owy nie od parady, bo tylko ludzie maj¹ tak¹
œwiadomoœæ. Zatem czym siê kieuje robal, kiedy siê przepoczwarza?
Myœlê ¿e ani jednym ani drugim.
Chodzi o instynkt, czyli swoisty algorytm, który zapisa³a natura
prostym zwierzêciom. Na drodze ewolucji instynkt jest zastêpowany
przez rozum i œwiadomoœæ.
W sumie chcia³bym widzieæ robala, wyg³aszaj¹cego referat o samoœwiadomoœci i potrzebie ci¹g³oœci gatunku. A mo¿e i o œwiadomoœci klasowej... Wanda by siê ucieszy³, to pewne.
BAAL KATAN Received on Mon 07 Nov 2005 - 00:40:03 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:14 CET