Proszę się nie martwić. Mamy co prawda dużo RPG-owych niemowlaków, którzy swoje pierwsze kroki stawiają w WoV. Ale mamy również wytrawnych graczy, którym nie obce są takie rozstrojenia.
Wielu graczy zostaje później MG, a tam już nie ma rozstrojenia ale raczej multiplikowanie jaźni. Proszę spróbować poprowadzić spotkanie 100-osobowego szczepu Garou, mając do dyspozycji tylko jednego gracza, a będzie towarzysz wiedział co mam na myśli.
BAAL KATAN
narrator WoV
Received on Sun 06 Nov 2005 - 22:45:44 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:14 CET