> Mój
> Rz±d Ludowy zajmie się również przypadkiem, jak się okazuje,
> wiecznie żywego, zdrajcy Milewskiego.
(...)
Drogi Liderze, Towarzyszu Prezydencie!
Dziękuję za to: "wiecznie żywy", bardzo mi się spodobało. Naprawdę :-)
Jednak czemu używa Towarzysz słów "jak się okazuje"? Przecież z góry było wiadomo, że nie przeprowadzałem się do Dreamlandu po to, aby zaraz umrzeć. Nowego nazwiska też nie przyjąłem, bo chciałem zabrać ze sobą całą przeszłość - tak jej zalety, jak również i wady...
Z serdecznymi pozdrowieniami,
(-) Paweł M. Milewski Received on Sat 05 Nov 2005 - 10:18:43 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:14 CET