Ja domniemywam, ze ktoś za tą prowokacją stoi.
>Wszystkie moje działania są konsekwencją
mojego zaangażowania w Wandystan
Ciekaw jestem kto daje moralne prawo do rzucania bezpodstawnych oskarżeń osobie "zaanagażowanej w Wandystan" od bodajże drugiego listopada br. . Dziś jest 5ty.
>i posiadania pewnych zasad moralnych
których nie powinno brakować kandydatowi do prezydentury. Niestety,
sprawa kontrowersyjną jest, czy ten takowe posiada. Żałuję też że
Towarzysze nie skrytykowali tak karygodnego czynu jak przekupstwo
dziennikarzy chodzi mi dokładnie o - bodajże zagraniczne - pismo
"Dreamreporter".
No to już jest naprawdę śmieszne. Proszę podać swoje dreamlandzkie imie! Nie ukrywać się!
Pani Redaktor Janiszewska z Dreamreortera chciała współpracować z Socjaldemokratyczną Partią Dreamlandu jako dziennikarz. Zostało jej zaproponowane objęcie jakies funkcji w aparacie partyjnym. Zrobiła wielką aferę - byla szpiegiem Stronnictwa Federalnego - że się ją przekupuje. Tymczasem, o ile dobrze pamiętam, Sekretarz SPD zaproponowal jej funkcję wiążącą się z pracą na rzecz partii. Nie było mowy o żadnych pieniądzach. Pani Janiszewska uznała to za przekupstwo. Wywlekanie tej starej, bezsensownej sprawy jakiejś histeryczki (szybko z Dreamlandu się ewakuowała) jest żałosne.Moralność na którą sie raczy Pan powoływać rozumiem Pani Janiszewskiej nie dotyczy-szpiega i zdrajcy politycznego.
Nigdy nie przekupowałem nikogo.
Prosze się ujawnić, proszę nie udawać. Aby miec powyższe informacje trzeba mieć dostęp do dreamlandzkiej listy dyskusyjnej.
>Odnośnie ujawnienia korespondencji nie jest to
niezgodne z prawem ale przeczy wszelkim zasadom moralnym, które tow.
Keller, jako kandydat na Prezydenta, powinien posiadać!
Prezydent powinien mieć przede wszystkim kwalifikacje, doświadczenie i być pragmatykiem. Ujawnienie korespondencji było wynikiem wyłącznie konieczności udowodnienia swojej racji i odpowiedzi najednostronną ocenę.
>Wyrok sadowy za tak ohydny i pospolity czyn jak fałszowanie tożsamości
jest przestępstwem - niezależnie gdzie i kiedy popełniony!
Przestępstwo to przestępstwo!
Wyroku nie było, został umozony.
Prosze skończyć ten swój kaznodziejski moralizatorski ton. Nie ma Pan prawa mnie moralizować, żadnym moralnym czynem się Pan nie wykazał poza oszczerstwami pod moim adresem (z gruntu haniebnymi i niemorlanymi).
Spotkamy się w sądzie.
>Czy chcemy takiego Prezydenta?
O tym zdecydują Obywatele Mandragoratu, którzy za swoją działalność uzyskali obywatelstwo a nie tylko jako mieszkańcy znieslawiali.
Proponuje złożyć wniosek o obywatelstwo i startować w wyborach prezydenckich gdzie Pańskim głównym atutem będzie "prawo moralne we mnie". Zobaczylibysmy jak by się Pan wykazał wiedzą, umiejętnościami a nie tylko umiejętnością prowadzenia agitacji moralizatorskiej.
-- Pozdrawiam, Argar Gigreton pozdrawiam (-) Aleksander Bartłomiej Keller Prezydent MW Kandydat na Prezydenta MWReceived on Sat 05 Nov 2005 - 05:56:05 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:14 CET