> A to ja już chyba wiem, kim jest Pan Argar Gigreton. > > m. > >
Czy ja mam/moge to rozumieć jako atak persony - ex wroga z Królestwa
Dreamlandu, który stosując imperialistyczne zagrywki - podszywając sie pod
"nowego mieszkańca" uliłuje wpłynąć na wynik wyborów Wandyjskiej Głowy
Państwa?
P.S.
Jeszcze nie zrobiono ze mnie złodzieja, gwałcicela, mordercy i szpiona.
pozdrawiam
Aleksander Keller
Received on Sat 05 Nov 2005 - 03:48:56 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0
: Wed 08 Jan 2020 - 17:31:14 CET