Re: Wandystan: O prezydencie i mandragorze dla pana A.Gigreton

From: Prezydent MW <aleksander.keller_usunto_at_wp.pl>
Date: Sat, 5 Nov 2005 12:44:44 +0100

>Towarzyszu!

Nikt nie jest pozbawiony wad. Jednak sadzę, ze każdy może zirytować się na wieść o ujawnieniu jego prywatnej korespondencji... A jej ujawnienie jest czynem karygodnym. Czy towarzysze wiedza cos o wyroku sadowym tow. Kellera i przekupywaniu przez niego mediów?

Przestańcie wreszcie pieprzyć Towarzyszu! Moja sprawa jako Bartłomieja barona Jasińskiego w Królestwie Dreamlandu została umożona wraz ze zrzeczeniem sie obywatelstwa (de facto śmiercią wirtualną). Jako Aleksander Keller pojawiłem się już później. Jakie "przekupywanie" mediów?

-- 
Pozdrowienia,
 Argar Gigreton

P.S. To się robi co raz mniej irytujące lecz coraz bardzie śmieszne i 
żałosne.

pozdrawiam

Keller 
Received on Sat 05 Nov 2005 - 03:45:35 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:14 CET