Jestem nowym mieszkańcem tego państwa. Od kilku dni masowo chłonę wiedzę na temat Wandystanu. Przybyłem tu dzięki mojemu znajomemu. Interesuje się dziennikarstwem, i wszystkim związanym z pisaniem. Zastanawiam się nad pracą w Bramie - dziękuję za odpowiedź Redaktorowi Naczelnemu. W związku z moimi zainteresowaniami starałem się dowiedzieć jak najwięcej o naszym państwie. Pytałem, czytałem itd. - aby przekazać pewien artykuł do Bramy, który miał być małym przedstawieniem moich zdolności.
Jednym z najważniejszych wydarzeń w nieodległej przyszłości Wandystanu będą wybory prezydenckie. Postanowiłem dowiedzieć się co nieco o kandydatach i okolicznościach, w jakich się odbywały. Planowałem napisać artykuł na ten temat jednak teraz piszę tu - na naszą listę dyskusyjną.
Wielce zaciekawiła mnie postawa tow. podlorda Aleksandra Kellera. Ten kandydat na prezydenta, który zwyciężył w poprzednich - unieważnionych - wyborach ma bardzo... Interesującą przeszłoś.
Jak dowiedziałem się od wielu z was, a następnie doczytałem sprawę w archiwum listy dyskusyjnej. Zachowanie Towarzysza Kellera jest karygodne. Wszyscy odnosicie się z wielkim szacunkiem do osoby Mandragora Krupińskiego, a towarzysz Keller doprowadza do kłótni z nim. Mało tego, nawet nie poczuwa się do winny, i nie przeprasza. Towarzysz Keller udostępnił prywatną korespondencje tow. Krupińskiego.
Zachowanie Pana Kellera jest dla mnie bardzo dziwne, słyszałem że rządzi naszym krajem już długo, dlatego jego zachowanie, czyżby antywandejskie?, uważam za karygodne.
Towarzysz Krupiński sam wykłada środki pieniężne aby pomóc nowym obywatelom. Czy tak trudno jest napisać ustawę? Osobiście wydaje mi się że może to poświęcić najwyżej kilka wieczorów. Choć przyznaję ze mogę się mylić, gdyż nie znam się na tym.
Kolejną sprawą, którą tow. Kellerowi zarzuca Mandragor Jutrzenki jest DZIAŁANIE NA SZKODĘ kraju. Nasz obecny Prezydent złamał prawo!! Choć przyznaję, że nie zostało to Towarzyszowi jeszcze udowodnione, jednak zarzuty w ustach Mandragora brzmią bardzo poważnie. I dlatego wątpię, aby Mandragor - osoba posiadająca ogromny szacunek wśród swoich obywateli, jawnie kłamała i chciała Towarzyszowi Kellerowi zaszkodzić.
Czy tow. Keller nie był wielokrotnie krytykowany przez najwyższe autorytety naszego kraju - a także "przeciętnych" obywateli - za zaniedbania, oszustwa, brak dyskrecji, czy "puste" oskarżenia?
Czy w tak wspaniałym kraju jak Wandystan, z takimi tradycjami, ideałami, instytucjami, można byłoby przypuszczać TAKĄ kandydaturę?
Towarzysze, może jestem młodym obywatelem - kto wie, czy nie najmłodszym spośród nas - ale czy tylko ja zauważam to, co powinien zauważyć każdy z idących do urn?
Nie chciałbym tutaj obrazić tow. Kellera, ale pragnę potwierdzić - lub obalić - to, czego dowiedziałem się o potencjalnym Prezydencie.
Mam nadzieję, że się mylę. Nie chciałbym z powodu jednej kandydatury stracić wiary w naszą V-Ojczyznę.
-- Pozdrawiam, Argar Gigreton ---------------------------------------------------------------------- Facet, Kobieta, Samochody, Randki... >>> http://link.interia.pl/f18d2Received on Fri 04 Nov 2005 - 11:05:51 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:14 CET