Re: Wandystan: Kwestia prowadzenia prac Churału

From: Asmodeusz <asmodeusz666_usunto_at_autograf.pl>
Date: Mon, 31 Oct 2005 12:44:08 +0100


Użytkownik Michas <sami-hypia_usunto_at_tlen.pl> napisał:
>Poprzednio zwracałem tow. Przewodniczącemu uwagę prywatnie- tym razem
>zwrócę publicznie. Tow. Przewodniczący Asmodeusz nie zarządził dotąd
>ŻADNEJ debaty w Churale. Wszystkie projekty są dzień po wpłynięciu
>poddawane z mety pod głosowanie. Bez względu na to, czy idzie o
>techniczną łatkę w ustawie, przyjęcie całkiem nowej ustawy, czy
>głosowanie nad zaakceptowaniem składu Rady Ministrów!
>
>Stanowczo wzywam do zaniechania takiej praktyki. Odstąpienie od debaty
>może być co najwyżej zaakceptowanym przez wszystkich wyjątkiem od
>reguły, wedle której debatuje się nad każdym projektem, Kraj potrzebuje
>parlamentu, a nie maszynki do głosowania!

Przy pierwszych projektach (i na privie) uzasadniłem to zwyczajnością i niewielkim znaczeniem głosowań. Było niemal pewne, że każdy zagłosuje za. Przyznał mi towarzysz słuszność.

Jedyną zupełnie nową ustawę przyjętą do tej pory (o SAL) poddałem pod publiczną dyskusję na LDMW. Aktywność była nikła, jedynie Mandragorzy okazali poparcie i dali sporo cennych porad.

W tej chwili za bezcelowe uważam poddawanie projektów pod debatę. Jest tylko dwóch aktywnych kwiatonów - ja i tow. Nowak. Konsultujemy decyzje przez gg. Camela i Boreeda ani widu, ani słychu. Od czasu się pojawią i zagłosują. Smutne, ale prawdziwe.

Pozdrawiam,
Asmodeusz Received on Mon 31 Oct 2005 - 03:47:34 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:14 CET