Moja wypowiedź na którą Towarzysz replyował była uproszczona, gdyż
nie chodziło mi w niej o dotknięcie istoty CoCth tylko pokazanie że
ten system kiepsko się nadaje do naszych potrzeb. Sam jestem wielkim
fanem zarówno CoCth jak i Lovecrafta. Uwielbiam prowadzić Cthulha
ale zwykle robię jednostrzałówki - "zwykli" ludzie którzy są na
codzień:
stróżami nocnymi, krzyżowcami, kupcami, kapitanami U-Bootów,
pacjentami szpitalów psychiatrycznych (postacie z moich scenariuszy)
raz w życiu spotykają coś co przerasta ich ludzkie pojęcie i to coś
albo ich zabija albo doprowadza do trwałego szaleństwa. Uważam że
taki Cthul jest najfajniejszy :)
Ten sposób nie będzie jednak działać u nas z powodów wiadomych (za dużo trupów i wariatów wśród graczy też nie dobrze)
BAAL KATAN Received on Thu 27 Oct 2005 - 08:27:02 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:14 CET