Re: Wandystan: V:tV - jaka konwencja?

From: baal_katan <baal_katan_usunto_at_o2.pl>
Date: Thu, 27 Oct 2005 15:13:37 -0000


> Ależ błędne my¶lenie!!!!
> Ja jestem fanem Vampira, ale z podobna teza jak ta wyzej nigdy sie
nie
> zgodze.
> Nigdy. Czytal Pan Lovecrafta?
>
> Pozdrawiam.
> RCA
>

Moja wypowiedź na którą Towarzysz replyował była uproszczona, gdyż nie chodziło mi w niej o dotknięcie istoty CoCth tylko pokazanie że ten system kiepsko się nadaje do naszych potrzeb. Sam jestem wielkim fanem zarówno CoCth jak i Lovecrafta. Uwielbiam prowadzić Cthulha ale zwykle robię jednostrzałówki - "zwykli" ludzie którzy są na codzień:
stróżami nocnymi, krzyżowcami, kupcami, kapitanami U-Bootów, pacjentami szpitalów psychiatrycznych (postacie z moich scenariuszy) raz w życiu spotykają coś co przerasta ich ludzkie pojęcie i to coś albo ich zabija albo doprowadza do trwałego szaleństwa. Uważam że taki Cthul jest najfajniejszy :)

Ten sposób nie będzie jednak działać u nas z powodów wiadomych (za dużo trupów i wariatów wśród graczy też nie dobrze)

BAAL KATAN   Received on Thu 27 Oct 2005 - 08:27:02 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:14 CET