Re: Wandystan: ¦mierć III RP, Narodziny IV NeoFaszystowskiej...

From: baal_katan <baal_katan_usunto_at_o2.pl>
Date: Tue, 25 Oct 2005 20:27:58 -0000


> Preferuję demokrację.
>
> W latach 1991-93 też był problem ze sprawno¶ci± podejmowania
decyzji w
> parlamencie. I jako¶ dziwnym trafem nie trzeba było wywoływać
wojny
> domowej i zamykać opozycji do Wronek- wystarczyło zmienić prawo
wyborcze.
>
> Cywilizowani ludzie stosuj± rozwi±zania cywilizowane. Burak
natomiast
> umie tylko rozwalić.

Nie to żebym bronił Piłsudzkiego ale tu towarzysz troszkę się zagalopował. Jednak kryzys demokracji I połowy lat 20 w Polsce to co innego niż sytuacja z początków lat 90. Wtedy jedynym przejawem stabilności (w miarę) był rząd Grabskiego ale i jego (jak i wcześniej rząd Witosa) rozp...iła w końcu inflacja. Trzeba było przeprowadzić terapię szokową, ale rzeczywiście buraczany zamach stanu to trochę obciachowe rozwiązanie.

>
> I proszę mi nie pisać, że taki był w Europie klimat polityczny- bo
na
> południu, w Czechosłowacji, funkcjonowała w miarę stabilna
demokracja.
> Podobnie w Szwecji, Francji, Wielkiej Brytanii, czy Szwajcarii.

Jednak państwa demokratyczne były wówczas wysepkami w morzu autorytaryzmu i totalitaryzmu a tendencja była wręcz do radykalizowania rządów, więc klimat do zamachu stanu był jak najbardziej korzystny (co nie zmienia faktu że jak wszyscy tak robią to my też tak musimy)

> To już- ja, lewicowiec!- wolę Dmowskiego. Ten przynajmniej był
> intelektualist± i nigdy nie ubabrał r±k bratni± krwi±.

Narutowicza zadźgała prawica, pragnę przypomnieć...

A tak a propos, nie zauważyliście że większość autorytarnych i totalitarnych przywódców nosiła wąsy...

BAAL KATAN Received on Tue 25 Oct 2005 - 13:28:05 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:14 CET