>
>Ja się boje tego, jakie on będzie miał uprawnienia w konstytucji VI RP. A
>wstępne zapowiedzi bynajmniej nie brzmią dobrze, słyszałem nawet, że
>realna jest perspektywa dekretów prezydenta z mocą ustawy! To jest
>prawdziwy monarchizm...
>
>
Szczerze mowiac bardzo watpie, ze sprawy zajda az tak daleko. Kaczynski musi sie liczyc z faktem, ze bedzie mial nastepce, ktory znajac polskie realia bedzie z przeciwnego obozu politycznego. No chyba, ze sprawy potocza sie tak jak na Bialorusi... Ale Kaczynski jest powaznym czlowiekiem i mysle, ze wprowadzenie dyktatury PISu nie jest jego celem...
Wzmocnienie wladzy prezydenta owszem, ale przy jednoczesnym zachowaniu pewnej rownowagi wladzy.
F. Received on Tue 25 Oct 2005 - 05:59:03 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:14 CET