>
> >Podobne pytanie: Czy firmy prywatne mają łożyć na spółki państwowe
> (rozumiem że prezes spółki będzie dostawał stałe wynagrodzenie bez
> względu na wyniki finansowe spółki)
>
> Firmy panstwowe beda sie mogly uaktywniac w momencie braków na
gieldzie
> okreslonych towarów (przykladowo brak transportu spowodowalby
zastój a
> "niewidzalna reka rynku" tu nie pomoze). Wzgledem mojego
kontrkandydata
> uwazam, ze takie interwencje beda konieczne bo az takiej mnogosci
firm
> jednej branzy u nas nie ma by sie zdac na laske ów liberalnej reki.
> Wspominiane firmy panstwowe nie moga przynosic strat, tym bardziej
nie beda
> dotowane przez firmy prywatne.
Ja bym poczekał z firmami państwowymi do czasu unifikacji naszego rynky z Sarmackim. Wzrośnie wydatnie ilość podmiotów gospodarczych, więc może inerwencjonizm nie będzie konieczny
> >Jaki miałabyby wpływ
> infrastruktura na życie gospodarcze Wandystanu.
>
> Mianowicie zamówienia publiczne beda umozliwialy produkcje np.
dróg - do
> tego bedzie potrzebny np. beton, a do niego transport, praca
robotnika,
> energia itd. Wszystkie galezie gospodarki skorzystaja na
zamówieniach, które
> bezposrednio zainteresuja firmy budowane a posrednio inne.
Istnieje kwestia
> wprowadzenia do systemu ów dróg kolowych (najlepiej ze 2 rodzaje)
oraz
> zelaznych.
Towarzyszu domyśliłem się że popudzi popyt... Chodzi mi o to jaki wpływ będzie miała już gotowa droga (czy po prostu sobie będzie, czy infrastruktura wpłynie np na transport, za bardzo sobie tego nie wyobrażam, proszę mnie oświecić, i innych wyborców również)
> panstw wirtualnych (teoretycznie mozna zalozyc ze równiez
prowadzenie
> dzialan zbrojnych jak np. w Civilization).
Z Civką byłby świetny pomysł, gdbybyśmy wspólnie z innymi vpaństwami utworzyli jeden system zbrojeniowy (co sądzę byłoby trudne)
> Budzet panstwa istnieje po to by realizowac cele spoleczne. Nie
widze
> przeszkód by i to zostalo finansowane z budzetu. Panstwo musi byc
silne i
> aktywne a nie biedne i pasywne (znaczy z ograniczonym budzetem)
czyli "nocny
> stróz" ideologii liberalnej.
Państwo które realizuje cele społeczne, a przy okazji nie jest mordęgą dla jednostek przedsiębiorczych nie istnieje w realu. Jeśli uda się towarzyszowi Prezydentowi stworzyć taki twór w virtualu to może możnaby pomyśleć o virtualnej nagrodzie Nobla w dziedzinie ekonomii. Wtedy towarzysz pierwszy by ją otrzymał. Sądzę jednak że prawa rynku są uniwersalne i rozdawnictwo też ma swoje granice (w naszym przypadku jest to owa nadwyżka budżetowa).
Proszę sobie jeszcze wszystko dokładnie przeliczyć, by nie wyszedł towarzyszowi deficycik budżetowy.
> Prosze mi nie imputowac "kielbasy wyborczej" i sie zastanowic.
Jezeli
> zalozymy za priorytet (a ja osobiscie podkreslam i zakladam taki
priorytet)
> ze wyróznikiem naszym powinna byc wiedza i wylksztalcenie to
konieczne jest
> podjecie dzialan umozliwiajacych stworzenie takiej sytuacji.
Wydaje mi się że to Scholandii (w końcu Schola) priorytetem jest wiedza i wykształcenie, ciężko będzie ją dogoniń, jeśli pana ekipie się uda to może towarzysz dostanie kolejnego v-Nobla
> Prosze uprzejmie.
>
> pozdrawiam
>
> A.B. Keller
> LOK-SPW
>
Dziękuję uprzejmie, również pozdrawiam
BAAL KATAN Received on Tue 25 Oct 2005 - 00:07:12 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:14 CET