Re: Wandystan: Śmierć III RP, Narodziny IV NeoFaszystowskiej...

From: Michał Czarnecki <edkum_spirytkum_usunto_at_wp.pl>
Date: Tue, 25 Oct 2005 08:19:55 +0200


Dnia Tue, 25 Oct 2005 02:31:22 +0200, Michas <sami-hypia_usunto_at_tlen.pl> napisał:

> Charyzmy odmówić mu nie można, natomiast umieram z ciekawości w czym
> rpzejawiała się ta jego wybitna zdolność taktyczna? W promowaniu miernot
> typu Mościcki czy Rydz Śmigły na najwyższe stanowiska pańśtwowe? Bo Cud
> Nad Wisłą, jak dziś wiemy, to nie zasługa Piłsudskiego, tylko polskich
> kryptologów. Piłsudski natomiast bawił się w kretyńskie zagrania typu
> marsz kijowski- a chętnie poszedłby pewnie i pod Odessę.

Nie tylko kryptologów... Był to zbiorowy czyn całej Armii WP, bo gdyby padł Radzymin, mielibyśmy przez kilkadziesiąt lat Polską Republikę Radziecką.

A co do miernot - zgadzam się. Mościcki był dobrym chemikiem, ale słabymprezydentem. No i to było widać po jego ucieczce do Rumunii. Rydz-Śmigły to jeszcze większe nieporozumienie. Plan obrony Polski przed III Rzeszą był conajmniej zły. Poza tym wogóle był nijaki takiś :) No i łysy :)

Piłsudski miał kilka błędów. Ale w ogólnym rozrachunku wychodzi na plus. Zawsze, wszyscy wielcy ludzie mieli swoje wady i swoje zalety. Swoje sukcesy i swoje porażki.

-- 
Michał kaw. Czarnecki h. Geschenke
Sekretarz Stanu Gellonii
Admirał KSZ, Kapitan-Komodor FG
gg: 1069134

... Strzeżcie się Hrabiego Kaczuli ...
Received on Mon 24 Oct 2005 - 23:20:02 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:14 CET