- In wandystan_usunto_at_yahoogroups.com, "baal_katan" <baal_katan_usunto_at_o...>
wrote:
>
> Poœród pól obsianych pszenicą stoi chyląca się ku ziemi drewniana
> chata z dachem krytym słomą. Z chaty wychodzi stary Mormon z długą
> siwą brodą, odziany w ciemną szatę. Trzyma w ręku kosę. Idzie w
> kierunku pola. W pocie czoła œcina kolejne kłosy. Żar leje się z
> nieba (do tej scenki przygrywa smutna muzyczka, jakieœ skrzypce,
> piszczałki itp)
>
> Wyciemnienie.
>
> Wieczór...
> Poœrodku pól stoi duży dom z basenem i kortem tenisowym. Za nim
> rozciąga się dobrze utrzymany ogród. Wszystko jest jaskrawo
> oœwietlone lampami halogenowymi. Tak samo pole. Widzimy tego samego
> Mormona pomykającego na nowoczesnym kombajnie wielofuncyjnym
> połączonym z automatyczną snopowiązałką. W œrodku ma zainstalowaną
> lodóweczkę z napojami chłodzącymi. (w tle leci techniawa)
>
> Głos lektora: "Nie on jeden skorzystał z tego, że Konsorcjum LAILA
> TOW zbudowało w okolicach elektrownię"
Swietna reklama!!
Oryginalny pomysl?
Khand
Received on Mon 24 Oct 2005 - 12:05:33 CEST