Nie, Kwaśniewski nie był agentem... Gdzie tam... Niewinny jak noworodek... Fakt, że udowodnić to mu niczego nie udowodnili ;)
Czy Wy naprawdę jesteście tacy naiwni, towarzyszu Mandragorze? Cała stara kadra SLD to agent na agencie i agentem pogania. A Kwaśniewski ich szkolił :D
Pozdrawiam,
Asmodeusz
P.S. Kto wie, może kiedyś nawet spotkał się z tow. Putinem na szkoleniu? Niezbadane są wyroki Boże... Received on Mon 24 Oct 2005 - 11:46:37 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:14 CET