Pierwotnie był PPS-owcem ale później starał się być raczej ponadpartyjny, ale bynajmniej nie dlatego, aby zgodzić zwaśnione strony. On negował istnienie partii w ogóle. Był wrogiem pluralizmu a więc i demokracji. Jakkolwiek by demokracja II RP nie była zepsuta - należało ją naprawić a nie przejmować władzę w wyniku zamachu stanu, by w Konstytucji stwierdzić, "jestewm odpowiedzialny tylko przed Bogiem i historią."
Dla mnie Piłsudczyko-filia większości Polaków (łącznie z uczestnikami II tury wyborów prezydenckich) jest delikatnie mówiąc nie zrozumiała.
Ale może my Polacy tęsknimy do autorytetów, do kogoś kto zdejmie z nas samych odpowiedzialność za własny los... może dlatego tak kochamy socjalizm...
BAAL KATAN Received on Mon 24 Oct 2005 - 11:09:07 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:14 CET