> Zostałem zignorowany, w porządku. Trochę mi przykro, że jedynymi, którzy
> zwrócili uwagę na moje zarządzenie, są towarzysze z LWR, osoby z, że się
> tak wyrażę, partii opozycyjnej wobec mnie.
Nie jestem z LWR! Towarysz Boreed, który zgłaszał moją kandydaturę owszem jest. Ale ja nie jestem i nigdy nie byłem!
Michaelus Received on Wed 19 Oct 2005 - 09:46:23 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:14 CET