>
>!?! Co to za bełkot?
>
>Teraz to naprawde mnie Pan zadziwił... Reżim któy wymordował prawie połowę
>swoich rodaków, reżim któy miał bliżej do malarza Adolfa niż do Lenina...
>
>Widzał Pan może film "Pola Śmierci" (nie jestem pewny czy się tak
>nazywał)? Niedawno na TVN7 był... Ja byłem wstrząśnięty...
>
>Jakiekolwiek gloryfikowanie, popieranie Czerwonych Khmerów i ich szefa Pol
>Pota jest moim zdaniem conajmniej nie na miejscu... Przez wzgląd na ofiary
>reżimu.
>
>
>
Ależ ja nie gloryfikuję, tylko przedstawiam fakty.
Dominuje obraz dyktatury Czerwonych Khmerów jako bezmyślnie zbrodniczej, co kształtuje mylny pogląd, jakoby oni zabijali dla przyjemności. Tymczasem cały ten system był zaprojektowany racjonalnie, a w przekonaniu jego wykonawców masowy mord był konieczny dla uniezależnienia kraju, w połączeniu z zaplanowanym regresem cywlizacyjnym.
Dlatego właśnie, zbrodniczość systemu wynikała z jego humanitaryzmu, w rozumieniu Czerwonokhmerskim rzecz jasna, który to humanitaryzm zakładał zrównanie warunków życia warstw niższych i wyższych, zmianę mentalności społeczeństwa khmerskiego, osiągnięcie pełnej samowystarczalności. Ponieważ pełna samowystarczalność mogła być osiągnięta przy populacji 4-milionowej, nakazno zlikwidować połowę ludności i zakazno stosunków płciowych... Received on Tue 18 Oct 2005 - 06:26:16 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:14 CET