Re: Re: Wandystan: do Pana Kellera

From: Michał Czarnecki <edkum_spirytkum_usunto_at_wp.pl>
Date: Mon, 10 Oct 2005 20:47:54 +0200


Dnia Mon, 10 Oct 2005 20:12:09 +0200, Krzysztof Bojar <Yasioob_usunto_at_op.pl> napisał:

> Ach tak, Wałęsa, wielki przywódca, twórca solidarności... Wmawiali mu
> przez kilkadziesiąt lat, jaki to on był ważny, to sam wreszcie w to
> uwierzył. A moim zdaniem na jego miejscu mógłby stanąć prawie
> ktokolwiek z liczących się działaczy antykomunistycznych obdarzonych
> pewna charyzmą.

Ale on stanął i to on poprowadził ludzi do obalenia reżimu. Równie dobrze możnaby powiedzieć, że ktoś inny z charyzmą mógł stanąć na czele, np. Wielkiej Brytanii w czasie II Wojny Światowej.

Nie nawidzę takiego pieprzenia, że on nic nie zrobił, że zdradził kraj itd. Ale do cholery jasnej stanął na czele Solidarności i to on poprowadził Naród do tego, żeby wykurzyć komunistów z Polski. I za to co zrobił powinniśmy mu być wdzięczni. A to, że mu wmawiali, że był wielki itd. to nic nie znaczy. Bo on był WIELKI. Ale już nie jest - czasami wydaje mi się, że powinien już jechać na te swoje ryby i tam zostać, bo polityka mu nie wychodzi.

> Zapewne nikogo to za bardzo nie uraziło ja bym jednak prosił, aby na
> terenie Wandystanu jednak używać oficjalnej formy, czyli per
> "towarzyszu". Taki jest zwyczaj i moim zdaniem najlepiej go stosować,
> nawet jeśli się nie jest Wandejczykiem.

Wydaje mi się, że Pan/Towarzysz raczej nie jest tutaj gospodarzem i to nie Pan/Towarzysz bedzie mi mówił co mam robić. Bo chyba nie jest jeszcze Pan/Towarzysz Wandejczykiem, prawda?

-- 
Michał kaw. Czarnecki h. Geschenke
Obywatel Gellonii
Admirał KSZ, Kapitan-Komodor FG
Received on Mon 10 Oct 2005 - 11:53:54 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:14 CET