Re: Re: Wandystan: do Pana Kellera

From: Krzysztof Bojar <Yasioob_usunto_at_op.pl>
Date: Mon, 10 Oct 2005 20:12:09 +0200


Użytkownik Michał Czarnecki <edkum_spirytkum_usunto_at_wp.pl> napisał:
>
>A Korea ma obozy koncentracyjne... Chiny mordują tybetańskich działaczy
>niepodległościowych... Kuba zamyka opozycjonistów (jeden zjazd wiosny nie
>czyni)... Nie wiem czy Pan zauważył, ale ustroje utopistyczne (socjalizm
>np.) nie mają racji bytu w świecie wolnego, niczym nie sterowanego rynku.
>To co aktualnie dzieje się w Chinach jest to połączenie gospodarki
>kapitalistycznej i braku swobód obywatelskich i nadal mimo wszystko rządów
>totalitarnych. Tam gdzie panują jak największe swobody obywatelskie i
>demokracja jest najbardziej rozwinięta ludzie są najszczęśliwsi.
>Oczywiście, pewna pomoc państwa jest potrzebna. Ale zbyt duże nakłady na
>opiekę socjalną powodują, że ludzie stają się, że tak powiem, "leniwi" i
>nie są przystosowani do życia w państwie. Nawet europejskie państwa z
>rozbudowaną opieką socjalną są państwami kapitalistycznymi (Norwegia,
>Szwecja, Niemcy itd.). Jednakże jak wytłumaczyć rzesze "wiecznych
>bezrobotnych", którym nie opłaca się pracować, bo państwo im da? Niech
>wszyscy dojdą do takich wniosków i będziemy mieli niezły klops.

Kuba ZAMYKAŁA opozycjonistów, których obecnie raczej Castro ignoruje niż zwlacza, a ogólnie nie przykładałbym socjalizmu wyłacznie do reżimów takich jak chiński i koreański, które żerują na socjalistycznej ideologii tak na prawde nie mając z nią nic wspólnego. Co do Szwecji i tym podobnych systemów gospodarczych, to dlatego, że ludzie ci są "rozleniwieni" i żyja nic nie robiąc, to nie musza kraść i nie szwędają się po melinach pijackich przymierając głodem, chlejąc wódę i po pijawce napadając przechodniów. W przeciętnym kapitalistycznym kraju też są "wieczni bezrobotni", wcale nie w dużo mniejszej liczbie, za to stanowią w tym przypadku margines społeczny tworzace wszelakie patologie i będący wylęgarnia przestępców, który to margines jest w kraju socjaldemokratycznym, takim jak Szwecja, częściowo zredukowany.

>Wydaje mi się jednak, że odszedłem od tematu :) Wracając do Guantanamo -
>tak więc uważa Pan, że terrorystom mordujących niewinnych ludzi
>(Amerykanów, Hiszpanów, szyitów i innych Bogu ducha winnych) tylko
>dlatego, że mają inne poglądy lub wiarę należy się sąd? Czy zamordowałby
>mnie Pan tylko dlatego, że mam inne poglądy niż Pan? Dlatego powinien być
>Pan wdzięczny Bogu, Wandzie, Bravogirlowi i komu tam jeszcze, że żyje Pan
>w demokratycznym państwie, gdzie jest wolna prasa, telewizja, radio i
>internet.

Jednak też jest to więzienie ludzi, często bez wyroku i udowodnionej winy, tak na wszelki przypadek.

>ROTFL... Gdyby Wałęsa nie mieszał się do polityki prawdopodobnie nie
>siedzałby Pan przed komputerem i nie rozmawiał ze mną... Popiełuszko był
>niewygodny, bo namawiał Polaków do walki z komunizmem (zresztą jak reszta
>księży, tylko on był symbolem). I żeby złamać kościół zlikwidowano go i to
>w sposób dość brutalny...

Ach tak, Wałęsa, wielki przywódca, twórca solidarności... Wmawiali mu przez kilkadziesiąt lat, jaki to on był ważny, to sam wreszcie w to uwierzył. A moim zdaniem na jego miejscu mógłby stanąć prawie ktokolwiek z liczących się działaczy antykomunistycznych obdarzonych pewna charyzmą. Co do zabicia Popiełuszki, to była to zbrodnia, która wywołała oburzenie nawet wkręgach UB-ków, mój krewny odszedł wtedy z Urzędu Bezpieczeństwa, zaprzepaszczając potężną emeryturę i możliwość nie robienia niczego przez resztę życia.

>A tak BTW - dziwnie się czuje gdy ktoś do mnie mówi Towarzysz :) Jestem
>raczej tym kapitalistycznym burżujem, a nie przedstawicielem ludu :)
>Prosze mi wybaczyć, jeżeli uraziło to Pana/Towarzysza, że zwracałem się
>doń per Pan :) Jeżeli to Pana/Towarzysza razi, to się poprawie :)
>

Zapewne nikogo to za bardzo nie uraziło ja bym jednak prosił, aby na terenie Wandystanu jednak używać oficjalnej formy, czyli per "towarzyszu". Taki jest zwyczaj i moim zdaniem najlepiej go stosować, nawet jeśli się nie jest Wandejczykiem.

Krzysztof kaw. Bojar Received on Mon 10 Oct 2005 - 11:20:55 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:14 CET