> Ja już pakuję walizkę na wypadek gdyby sąd kapturowy wydał na mnie
> zaoczny wyrok śmierci. W razie czego będę uciekał do mabasady KRLD.
Zapraszam.
Warszawa. ul. Bobrowiecka 1a
Chcieliśmy się tam wybrać z Michasiem, ale nie miał
czasu i jakoś tak idea upadła... :(
Zamierzaliśmy zaopatrzyć się w dzieła nieśmiertelnego Kim Ir Sena...
> S.
Pupka Received on Tue 27 Sep 2005 - 11:12:59 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:14 CET