Aha, ale uważasz, że powinny być wysokie wydatki socjalne. A skąd, ciekaw jestem, powinno się wziąć te pieniądze?
>Jednak gdyby w Szwecji istnial podatek liniowy w wysokosci 10%, to
>ciotka zarabialaby ok 10 800 USD, czyli bylaby bogata. Przy podatku 50%
>zarabia 6 000 USD< czyli dla odmiany jest bogata.
Może dla ciebie to nie jest różnica, ale dla mnie tak. Wynika z prostych, matematycznych zasad na poziomie 3 klasy podstawówki :) "Jasio ma dziesięć złotych, a Ala dwadzieścia. Cukierek kosztuje pięćdziesiąt groszy. Ile cukierków może kupić Jaś, a ile Ala?" :D
>Za cene powstrzymania sie od zakupu nowych alufel do Saaba i wakacji na
>Malediwach, kupuje sobie spokoj spoleczny, bo ta holota ktora nie ma nic
>do zaproponowania nie podlega dzieki tym pieniadzam spolecznemu
>wykluczeniu, nie demoralizuje sie, nie stacza sie w przestepczosc i
>nedze, a dzieci holoty maja szanse na normalna przyszlosc. Patologie
>spoleczne sa minimalizowane. I dlatego popieram i zawsze bede popieral
>ten model.
Nie załamuj mnie. Czyli żeby utrzymać hołotę w jakim takim porządku, można okradać lepiej zarabiających? Sorry, ale jeśli ktoś nie pracuje, a dostaje pieniądze, to - jak nieraz pokazała historia i psychologia - staje się zdemoralizowanym potencjalnym przestępcą. A dzieci hołoty w kraju kapitalistycznym TEŻ mają szanse na normalną przyszłość.
>Wzmocnily mnie w tym przekonaniu obrazki z Nowego Orleanu.
A mnie historyczne lektura artykułów na temat gospodarki niemieckiej. I lektura książek historycznych na temat prób wprowadzenia socjalizmu w różnych europejskich krajach.
>Aha, czyli liniowe 15% to nie kradziez, a progresywne 40% to nie
>kradziez ?:))))) Od ktorego procenta zaczyna sie kradziez? :D
Kradzież zaczyna się w momencie, kiedy jeden płaci 10%, a drugi 50% do skarbu państwa.
>Jesli chcesz zebym sie nie wycofal z dyskusji, to nie wyjezdzaj mi tu z
>dyskursem dotyczacym innej dziedziny, bo to niepowazne jest.
Umknęło mi przejście na inną dziedzinę.
>>Heh, zdajesz sobie sprawę, że Szwecja i Norwegia długo nie pociągną w takim systemie? Daję im... 30-60 lat. Najwyżej.
>
>A zdajesz sobie sprawe, ze kapitalizm tez kiedys upadnie, jak upadl
>feudalizm? Daje mu najwyzej 200 lat.
200 to więcej niż 30.
Proste.
>A Ty umrzesz za jakies 60. Czy to przemawia przeciwko prowadzeniu
>zdrowego stylu zycia?
Prowadząc zdrowy styl życia, będę żył dłużej i przyjemniej. Państwo kapistalistyczne będzie się rozwijało szybciej i dłużej niż socjalistyczne.
>Nic na tym swiecie nie jest wieczne.
... Nie sposób zaprzeczyć.
>Dopoki panstwa socjalne beda miec dodatni wzrost gospodarczy, dopokty
>utrzymaja swoj model.
A wiesz, jest takie państwo - Niemcy. Socjalizm nie gorszy niż w Norwegii i Szwecji. A patrz - ujemny przyrost gospodarczy. Norwegia i Szwecja też długo na dodatnim nie pociągną. Choćby dlatego, że socjalizm rozleniwia ludzi jak żaden inny ustrój.
> To sa kraje ktore roznia sie od Polski miedzy
>innymi tym, ze prowadza plany dlugofalowe,
Coooo?! Bardzo długofalowe. Dać ludziom pieniądze, dać ludziom pieniądze! Co z tego, że za 5-10 lat będzie ujemny przyrost gospodarczy.
> i interesuja sie tym, co sie
>zdarzy za lat 20, dlatego z odpowidnim wyprzedzeniem projektuja dzialania.
??? Bez komentarza. Bądź tak miły i pokaż przykład takiego długofalowego planowania.
>m.
Pozdrawiam,
Asmodeusz
Received on Sat 24 Sep 2005 - 05:04:35 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:14 CET