Kapitalizm a socjalizm - dyskusja z MS

From: Asmodeusz <asmodeusz666_usunto_at_autograf.pl>
Date: Sat, 24 Sep 2005 14:03:55 +0200


Użytkownik Michas <sami-hypia_usunto_at_tlen.pl> napisał:
>Nie obchodzi mnie, czy podatek bedzie liniowy czy nieliniowy. Nigdzie
>powyzej nie napisalem, ze upieram sie przy progresji.

Aha, ale uważasz, że powinny być wysokie wydatki socjalne. A skąd, ciekaw jestem, powinno się wziąć te pieniądze?

>Jednak gdyby w Szwecji istnial podatek liniowy w wysokosci 10%, to
>ciotka zarabialaby ok 10 800 USD, czyli bylaby bogata. Przy podatku 50%
>zarabia 6 000 USD< czyli dla odmiany jest bogata.

Może dla ciebie to nie jest różnica, ale dla mnie tak. Wynika z prostych, matematycznych zasad na poziomie 3 klasy podstawówki :) "Jasio ma dziesięć złotych, a Ala dwadzieścia. Cukierek kosztuje pięćdziesiąt groszy. Ile cukierków może kupić Jaś, a ile Ala?" :D

>Za cene powstrzymania sie od zakupu nowych alufel do Saaba i wakacji na
>Malediwach, kupuje sobie spokoj spoleczny, bo ta holota ktora nie ma nic
>do zaproponowania nie podlega dzieki tym pieniadzam spolecznemu
>wykluczeniu, nie demoralizuje sie, nie stacza sie w przestepczosc i
>nedze, a dzieci holoty maja szanse na normalna przyszlosc. Patologie
>spoleczne sa minimalizowane. I dlatego popieram i zawsze bede popieral
>ten model.

Nie załamuj mnie. Czyli żeby utrzymać hołotę w jakim takim porządku, można okradać lepiej zarabiających? Sorry, ale jeśli ktoś nie pracuje, a dostaje pieniądze, to - jak nieraz pokazała historia i psychologia - staje się zdemoralizowanym potencjalnym przestępcą. A dzieci hołoty w kraju kapitalistycznym TEŻ mają szanse na normalną przyszłość.

>Wzmocnily mnie w tym przekonaniu obrazki z Nowego Orleanu.

A mnie historyczne lektura artykułów na temat gospodarki niemieckiej. I lektura książek historycznych na temat prób wprowadzenia socjalizmu w różnych europejskich krajach.

>Aha, czyli liniowe 15% to nie kradziez, a progresywne 40% to nie
>kradziez ?:))))) Od ktorego procenta zaczyna sie kradziez? :D

Kradzież zaczyna się w momencie, kiedy jeden płaci 10%, a drugi 50% do skarbu państwa.

>Jesli chcesz zebym sie nie wycofal z dyskusji, to nie wyjezdzaj mi tu z
>dyskursem dotyczacym innej dziedziny, bo to niepowazne jest.

Umknęło mi przejście na inną dziedzinę.

>>Heh, zdajesz sobie sprawę, że Szwecja i Norwegia długo nie pociągną w takim systemie? Daję im... 30-60 lat. Najwyżej.
>
>A zdajesz sobie sprawe, ze kapitalizm tez kiedys upadnie, jak upadl
>feudalizm? Daje mu najwyzej 200 lat.

200 to więcej niż 30.
Proste.

>A Ty umrzesz za jakies 60. Czy to przemawia przeciwko prowadzeniu
>zdrowego stylu zycia?

Prowadząc zdrowy styl życia, będę żył dłużej i przyjemniej. Państwo kapistalistyczne będzie się rozwijało szybciej i dłużej niż socjalistyczne.

>Nic na tym swiecie nie jest wieczne.

... Nie sposób zaprzeczyć.

>Dopoki panstwa socjalne beda miec dodatni wzrost gospodarczy, dopokty
>utrzymaja swoj model.

A wiesz, jest takie państwo - Niemcy. Socjalizm nie gorszy niż w Norwegii i Szwecji. A patrz - ujemny przyrost gospodarczy. Norwegia i Szwecja też długo na dodatnim nie pociągną. Choćby dlatego, że socjalizm rozleniwia ludzi jak żaden inny ustrój.

> To sa kraje ktore roznia sie od Polski miedzy
>innymi tym, ze prowadza plany dlugofalowe,

Coooo?! Bardzo długofalowe. Dać ludziom pieniądze, dać ludziom pieniądze! Co z tego, że za 5-10 lat będzie ujemny przyrost gospodarczy.

> i interesuja sie tym, co sie
>zdarzy za lat 20, dlatego z odpowidnim wyprzedzeniem projektuja dzialania.

??? Bez komentarza. Bądź tak miły i pokaż przykład takiego długofalowego planowania.

>m.

Pozdrawiam,
Asmodeusz Received on Sat 24 Sep 2005 - 05:04:35 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:14 CET