Re: Re: Wandystan: wytłumaczenie poprzedniego p ostu, specjalnie dla małB3ego Michasia

From: Asmodeusz <asmodeusz666_usunto_at_autograf.pl>
Date: Sat, 24 Sep 2005 10:11:17 +0200


Użytkownik Michas <sami-hypia_usunto_at_tlen.pl> napisał:
>Baalku!
>
>W Szwecji mam rodzine i kilkunaścioro znajomych, z czego kilku
>przyjaciol, wiec swietnie znam sytuacje majatkowa jej obywateli. Moja
>ciotka na przyklad jest laryngologiem. Jej miesieczne dochody netto
>(zatem po opodatkowaniu) wynoszą w przeliczeniu ok 6 000 USD.
>Rzeczywiscie, straszliwej zbrodni dopuszcza sie na niej panstwo
>szwedzkie. Jeszcze sie biedaczka z glodu przekreci przez tych wszystkich
>niedouczonych darmozjadow z polarnej polnocy. Albo, co gorsza, nie
>starczy jej na nowe alufele do Saaba.

To jest błędne rozumowanie. Zakładasz, że jeśli ktoś zarabia dużo - to państwo ma prawo zabrać większy procent od jego dochodów. Dlaczego ktoś bogatszy ma płacić nie tylko podatki większe ze względu na proporcję, ale w ogóle większy procent? Przecież w podatku liniowym i tak bogaty płaci więcej. Jeśli Twoja ciotka zarabia 12 000 USD brutto (około), to nie rozumiem, jak może Ci się wydawać satysfakcjonująca sytuacja, w której połowa tych pieniędzy idzie na utrzymanie hołoty, która sama nie potrafi zaprezentować społeczeństwu żadnych umiejętności.

>>Ale kto powiedział, że równo to oznacza sprawiedlie.
>
>Ojciec Święty Jan Paweł II.

Nie przypuszczam, żeby Jego intencją było sankcjonowanie kradzieży, jakiej dokonują państwa socjalistyczne - redukując o 40-50% dochody lepiej przystosowanych obywateli.

>Bo wiesz, ja nawet lubie liberalow. Kiedy umieja przyznac, ze niwelowanie nedzy nie jest specjalnoscia ich
>koncepcji ustrojowej.

Tu masz absolutną rację. Niwelowanie nędzy na pewno nie jest specjalnością liberałów. I dobrze. Nie życzyłbym żadnemu społeczeństwu, żeby stało się takie, jak niemiecki "lud wybrany".

>I kiedy umieja przyznac, ze ich poglady nie sa
>jedyna prawda objawiona, a w zwiazku z tym unikaja klamstw na temat
>panstw, ktore osmielily sie wybrac inny model rozwoju.

Heh, zdajesz sobie sprawę, że Szwecja i Norwegia długo nie pociągną w takim systemie? Daję im... 30-60 lat. Najwyżej.

Pozdrawiam,
Asmodeusz Received on Sat 24 Sep 2005 - 01:11:41 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:14 CET