Szalom!
Kładąc się spać wczoraj w nocy tak sobie myœlałem: "obudzę się dzisiaj rano i stwierdzę, że dookoła mnie sami SOCJALIŒCI.
Ratunku! Czy jesy na sali liberał!
Ale obudziłem się dzisiaj rano i z radoœcią stwierdziłem, że się myliłem. Ni proszę! Taka rozbieżnoœć stań pomiędzy tytanami wandejskiego œwiata - Mandragorami! Ale chyba tak miało być. W końcu już Empedokles twierdził, że œiat powstał z wielkiej walki żywiołów, zatem tow. Mangragor Jutrzenki Khand to wiatr i woda, a Michaœ (według mojej nomenklatury człowiek, który nazywa innych debilami jest chamem, a chamom nie należne są tytuły) to ogień i ziemia! Lub na odwrót...
Tow Mandragorze Jutrzenki!
Nasza dyskusja sprowadała się nie do klasycznych przypadków,a le do ekstremów czyli do Szwecji, gdzie według wszelkich wskaŸników gospodarczych - każdy ma dobrze. Żeby nie być gołosłownym (co Michaœ lubi mi zarzucać):
primo: ciekawe, choć egzotyczne wskaŸniki, przytoczone przez Michasia
secundo: inflacja - 2,7%
tertio: deficyt budżetowy 0,7% PKB
quarto: bezrobocie 5,6%
quinto: œrednia długoœć życia 80,4 lat
Sexto: PKB per capita (wedłyg parytetu siły nabywczej) $28,400 dla porównania: USA $48,100, Irlandia $31,900, Francja $28,700 Estonia &14,300
Septo: struktura zatrudnienia rolnictwo 2%, przemysł 29%, usługi 74%
itd.
(dane pochodzą z Pulsu Biznsu oraz strony www.cia.gov, większoœć z
lat 2003-2004, struktura zatrudnienia z 2000)
> W spoleczenstwie kapitalistycznym - najsilniejsza grupa jest klasa
> srednia. A owa "srednia" staje sie coraz wyzsza i wyzsza. Stad w
USA
> liczba milionerow - wynosi kilkanascie milionow!
Nawet w przeliczeniu PKB per capita statystyczny Szwed jest biedniejszy od statystycznego Amerykanina czy Irlandczyka.
> Niekoniecznie. W panstwach prawdziwie wolnorynkowych bezrobocie
> wynosic bedzie okolo 2% (ci ktorzy akurat prace stracili a jeszcze
> nie znalezli). W panstwach etatystycznych 20%. Wiec mieszkaniec
> slamsu nie ma 'ukladu', 'dojscia' do pracy - wiec ma gorszy start.
W
> kraju kapitalistycznym - kazdy prace znajdzie.
No tak, ale o Szwecji mówiliœmy, a nie o każdym zetatyzowanym kraju!
Myœlę, że tą dyskusję (łącząc stanowiska moje, Mandragora Khanda i Michasia) można rozwiązać w sposób następujący - jak Michaœ stwierdził są 2 drogi dojœcia do dobrobytu. Ale osiągając podobne wskaŸniki gospodarcze państwa liberalne rozwijają się w tempie 3-5 procent (tygrysy nawet do 50% szybciej), a pańswa socjalistyczny 0-2 procent (niektóre nawet się zwijają)
> Krzysiu! Po co tak ostro?
> Pozatym ostatnie zdanie to SWIECKOKRADZTWO. Michas - nie mail
mamusi
> i tatusia - tylko co jest faktem HISTORYCZNYM - jest owocem
Milosci
> Janusza Zenady ze Zbigniewem Korupnikiem.
> Natomiast Mirth jest z kolei owocem niepokalanego urodzenia z tow.
> Wandy.
> Obrazajac Rodzine Michasia obrazasz Wandystan!
>
> KHAND
Jak już napisałem Michać uraził mnie osobiœcie a nie na v-œwiecie,
więc odniosłem się do aspektów jego rzeczywistego życia (każdy daje
takie œwiadectwo o sobie, w jaki sposób się wyraża, tow. Ludwicki
zrozumiał swój błąd, pytanie, czy Michaœ też zrozumie...)
BAAL KATAN Received on Fri 23 Sep 2005 - 01:32:34 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:14 CET