> Jednoczesnie zaapelowalem do pozwania mnie przez Roberta przed sadem
> wandejskim (mial ochote mnie pozwac). Co rowniez byloby zgodne z
> zasada, iz pozywa sie w miejscu zamieszkania pozwanaego. Kazdy sobie
> zdaje sprawe ze mieszkam w W-stanie a nie w Sarmacji (i znow projekt
> moj i Kefasa mowil, ze jak mieszka sie w dwu panstwach to liczy sie
> obywatelstwo jednego z nich) wiec Robertcie ZACHECAM do skladania
> pozwow w Sadzie Najwyzszym w Genosse-Wanda-Stadt
Cała reszta blablania nic nie wnosi. Odniose sie do tej czesci jedynie.
Jestes mieszkancem Grodziska, wypowiadasz sie w BS, a nie w Wadei, wiec nie interesuje mnie czy mieszkasz w Genosse, czy Precelkhandzie, czy w Szkolinie. Jesli zloze pismo procesowe, to przed sadem w Grodzisku. Nie ma pomiedzy naszymi krajami umow w tym zakresie - jak slusznie zauwazyles. I nie sadze by szybko sie pojawily.
Co zas sie tyczy podstaw prawnych - w Grodzisku nie sadzimy wg. prawa wandejskiego, a wedlug sarmackiego.
Pozdrawiam,
-- Robert Janusz markiz Czekański :: GG: 933768 Kanclerz Rządu Księstwa Sarmacji Archiksięć Sarmacji "Nienawidzisz Roberta, ponieważ cierpisz na zAvistaczenie rozsiane. Nienawidzisz, bo jest Czekańskim, a Czekańskiego należy nienawidzieć."Received on Thu 22 Sep 2005 - 00:32:45 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:14 CET