> W temacie, uwazam, że mąż zaufania byłby funkcją dobrą i angażującą więcej osób w ŚKW.
CieszÄ™ siÄ™ z tego poparcia.
> Z drugiej strony, zastanawiam się, czy nie utrudni to organizacji konklawe. Wszakże powinien
> na nim obecny być zaruwno Mistrz Ceremonii, jak i dany Mąż Zaufania. A to ogranicza
> dostępne terminy. Ostatnio był z tym spory problem, dlatego warto rozważyć ten aspekt.
> Być może pierwsza osoba, która zglosi chęć bycia na konklawe, powinna być MZ?
Tyle że jeżeli to ma być faktyczna kontrola Mistrza Ceremonii, to nie powinna to być osoba losowa. Może jako sposób wyboru po prostu wyłonienie większością z grona zebranych elektorów? Wierzę, że będzie to na tyle proste że nie będzie wymagało jakichś skomplikowanych głosowań (po prostu ktoś, na kogo wszyscy się zgodzą).
-- ☠PTRReceived on Sun 10 May 2015 - 13:12:03 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:31 CET