>Czołem,
>Zapowiedziany w poprzednim wątku postulat kolejnej zmiany. Chciałbym
>zainicjować dyskusję nad przywróceniem funkcji męża zaufania w
>procedurze konklawe.
Leblandzkim czołgiem!
Wpierw składam samokrytykę - dopiero teraz udało mi się rozwikłać tajemnice Jahu i osiągnąć nie-HTMLowy stan wiadomości.
W temacie, uwazam, że mąż zaufania byłby funkcją dobrą i angażującą więcej osób w ŚKW. Z drugiej strony, zastanawiam się, czy nie utrudni to organizacji konklawe. Wszakże powinien na nim obecny być zaruwno Mistrz Ceremonii, jak i dany Mąż Zaufania. A to ogranicza dostępne terminy. Ostatnio był z tym spory problem, dlatego warto rozważyć ten aspekt. Być może pierwsza osoba, która zglosi chęć bycia na konklawe, powinna być MZ?
-- kpt H. Scholik MMSchReceived on Sun 10 May 2015 - 10:08:18 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:31 CET