Rozumiem że w realu też jak są jakieś prawa z którymi się nie zgadzacie to
łamiecie je i oburzacie się na widzącą to policję że Was ściga za to? Mi np
zdarza się łamać prawo, ale pretensje mam raczej do prawa, niż do policji,
do policji jeśli już to o to że nie chodzi im o przestrzeganie prawa tylko
o zbieranie haraczu.
Dlatego albo prawo należy łamać tak, żeby policja nie widziała, lub nie
mogła się dopieprzyć, albo nie bulwersować się na kary, chyba że w formie
zaskarżania do sądu czy tym podobnych narzędzi.
-- Katiuszyn Rewoluty LepkiReceived on Tue 26 Nov 2013 - 13:00:56 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:31 CET