Zgadzam się, ale po prostu martwię się o realizowalność takiego projektu ;) Nic nikomu nie chce wyrzucać, ale kolejne nasze próby współpracy i budowania w ramach KS kończyły się dość szybko, więc po prostu nie chciałbym od razu zakładać sobie wielkich planów, a potem dupa zbita (wiem że niektórzy taką lubią, ale politycznie nie najlepsza ;)) z tego wyjdzie...
-- Katiuszyn Rewoluty Lepki [Non-text portions of this message have been removed]Received on Thu 25 Jul 2013 - 01:28:10 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:31 CET