> Co do konkretnych propozycji - marzy mi się szerzenie wiedzjaka (dream.
> know-how) technologiczno-fajnościowego na zasadzie wymiernej pomocy tym
> partiom/państwom gotowym otworzyc się na demokratyzację i zerwac z
> jojonacjonalizmem. Np. poprzez taką zmianę prawa, coby bardziej fajniej i
> wandniej w danym miejscu było czy wręcz podpisanie deklaracji w stylu
> Powszechnej Karty Równości i Fajności:P
>
> A jak nam się nie zechce to jedynie narracja pozostanie - Mzee Uume
> wbijający się na lotnisku w usta Drogiego Lidera Radzieckiego i inne tego
> typu obrazki.
Brzmi wandnie. Sama narracja jest spoko, ale np. współpraca technologiczna też byłaby bardzo na propsie. W mocy pozostaje moje wcześniejsze pytanie, skierowane do wszystkich, czy znamy jeszcze jakieś siły postępowe z zagranicy, które można by włączyć w działania międzynarodówki, czy nie?
Also, przydałoby się wybrać jakiś jeden kanał komunikacji jako ofiszjal międzynarodówkowy.
Btw wiedzjak jest, moim zdaniem, nieżywotny, a zatem szerzenie wiedzjaku bardziej niż wiedzjaka. A samo słowo − rodzyn!
-- z socjalistycznym pozdrowieniem akć mdgr ppłk Alojzy Pupka-Bumbum kwiaton ― elektron ― esencjat „Głównego źródła zła należy doszukiwać się w liberalizacji poglądów i stanowisk odnośnie szeregu ważnych spraw. I to zło musimy wykorzenić od podstaw.” – Enwer Hodża na IV plenum KC APPReceived on Tue 23 Jul 2013 - 18:17:53 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:31 CET