> Gdzie są Kaskije? To jakiś subregion Kukryi?
Niee, jodły kaskijskie rosną - jak sądzę - w Gnomii. Kiedyś pamiętam w Instytucie Nauk Paranormalnych była praca analizująca wzajemny wpływ czubka jodły kaskijskiej przy gwałtownym zetknięciu z gałką oczną scholandczyka. Czy jakoś tak - tak czy inaczej, stamtąd ową jodłę kaskijską wziąłem ;-)
> Kurwochuj = ♥
> Piękne słowo!
Na imię byłoby ładne :)
> Nie no. Akurat to, że spada na listę kopia, to nie oznacza życia na liście.
> Na LDKS też spadają wątki z forum, a nikt nie ma wątpliwości że lista
> pagibła. Aczkolwiek w przypadku LDMW powiedziałbym raczej że ciężar
> aktywności wahnął się (ze względów taktycznych i praktycznych) w stronę
> forum, a nie że mamy do czynienia ze stanem terminalnym.
Akurat faktycznie, aktywność "czysto listowa" jest może mniejsza, ale ja regularnie najpierw czytam na liście, a potem odpowiadam na forum (tylko z przyczyn praktycznych) - więc uważam się nadal za aktywnego użytkownika listy. A jak ktoś odpowie na wątek "forumowy" na LD, to również odpowiadam na LD. Dla mnie takie pisanie przez forum nie różni się specjalnie od czytania i pisania na LD przez HooYa, co wiele osób praktykowało (praktykuje?).
> Also, ja również nie wiem w czym problem z wątkami. Mnie na forum
> wkurwia mnogość działów w których łatwo coś ważnego przegapić i to,
> że w ogóle muszę gdzieś poza swoją pocztą wchodzić, żeby mieć
> dostęp do aktywności. Ale wątkowanie? Lista też wątkuje przecież?
Tow. Leszkowi jednak chyba chodziło o działowanie.
-- ☭ PTRReceived on Sun 30 Jun 2013 - 02:08:57 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:31 CET