> Serio? Zw wizjonerskie?
Serio.
> W sumie jakoś nie zauważyłem górne menu boczne menu
> rotator i strumień newsów.
Górne, boczne, rotator; to akurat kwestia układu graficznego, autorstwa nie Khanda, tylko PMK. Skądinąd układu bardzo dobrego i kompletnie nie rozumiem czemu porzuconego, bo nie był on bynajmniej skrojony specjalnie pod Złotą Wolność, tylko to międzymordzie Złotej Wolności było do tego układu przykrojone, w czym miałem swój maluteńki wkład zresztą.
Strumień niusów był rozwiązaniem dość nowatorskim, ale tylko jeśli weźmiemy go pod uwagę razem z całą resztą systemu. Traktowanie wszystkiego w systemie jako instytucji, mogącej publikować nowości, to podej cie dość nowatorskie. Do tego system gospodarczy sprowadzony do ABSOLUTNEGO minimum (zboże, trunki etc.), w którym regularnie wykonywać pracę mogłem nawet ja, przy moim skrajnym antysystemizmie. Nigdzie takiego rozwiązania nie widziałem, raczej z reguły rozbijaliśmy się między przymusem systemowym, a bardzo rozbudowanym systemem, mającym swoimi możliwościami zachęcać do korzystania. Pomysł na to, żeby od braku pracy się nie ginęło, ale żeby wykonanie jej w minimalnym zakresie było na tyle banalne, że dwa kliki w celu usunięcia powiadomienia o głodzie zrobi każdy, to coś czego dotąd nie było i co jest sklonowane.
Oczywiście modułowość, ciekawe dodatki, to też wartość dodana, aczkolwiek ani nie jakieś nowalijki (była jedna mapobodobna cintra przecież, systemów rozbudowanych było wiele), ani coś co by dla mnie stanowiło jakiś przełom w ogóle.
> Chyba że te wizjonerstwo to tantiemy,
> ale wydaje mi się że były wcześniej. Albo może ta mikrogospodarcza że
> zbożem? Nie widzę w tym niczego nowatorskiego no chyba że tylko w obrębie
> mikronacji i udajemy że reszta internetu nie istnieje.
Tantiemy? Tak, były w WL od dawna, ale ponieważ gospodarka nie działała, toteż gówno dawały. System z instytucjami-pressagencjami zarabiającymi tantiemy, które mają realną wartość w działającym systemie, to oczywiście rozwinięcie tantiem już wcześniej majacz cym na horyzoncie myśli systemowej Khanda, ale gdyby nie zaistniały w ZW w takiej formie, też nikomu innemu (no chyba że jakiejś nowej Waldemarii) nie przyszłoby do łba takie połączenie tych wszystkich elementów.
O mikrogospodarce, jak to ładnie nazywacie, już pisa em, że tak, to jeden z mocniejszych punktów całoś- ciowej koncepcji. Gdzie żeście widzieli analogiczne rozwiązanie, jednocześnie centralizujące i premiujące aktywność społeczną, ale wykorzystując do tego gospodark celowo prostą jak budowa cepa? Ja, szczerze mówiąc, nie spotkałem się. Aczkolwiek nawet jeśli gdzieś w internetach żyje sobie jakaś przeglądarkowa gra, gdzie na głównej znajdziesz całą aktywność która jest sensownie premiowana pieniędzmi którymi można obracać w banalnie prostym, ale rozszerzalnym modu owo systemie, to i tak nowatorskość na skalę mikronacyjn jest nie do podważenia.
> Co do wyglądu, to oprócz paru mankamentów funkcjonalności, ten mi bardziej
> pasuje, ale sądzę że to kwestia gustu, może tego że mam zły, a wy
> artystyczny ;-) ale chyba bym nie dyskutował tu, warto byłoby zrobić sondę
> ale nie byłaby pewnie obiektywna :-/
Funkcjonalność kuleje, ale wygląd też posysa w stosunku
gjetero. Nie będę się oczywiście z waszym
gustem kłócił, ale można to było zrobić lepiej. A przede
wszystkim, jak się gówno umie i oczy ma w dupie,
to zamiast robić coś nowego, można było wykorzystać
poprzedni, peemkowski szablon, który, jak mówiłem,
nie był integralną częścią ZW z której w porywie dumy
(być może był to słuszny krok, nie mam zdania) zrezygnowali
my, tylko niezależnym, wcześniejszym
niewdrożonym projektem, wykorzystanym potem dla
potrzeb ZW.
-- z socjalistycznym pozdrowieniem akć mdgr ppłk Alojzy Pupka-Bumbum kwiaton ― elektron ― esencjat „Głównego źródła zła należy doszukiwać się w liberalizacji poglądów i stanowisk odnośnie szeregu ważnych spraw. I to zło musimy wykorzenić od podstaw.” – Enwer Hodża na IV plenum KC APPReceived on Mon 10 Jun 2013 - 04:51:43 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:31 CET