W specyfikację techniczną tego elementu nie będę się wdawał. Bank jaki jest każdy wie - prochu tu nie wymyślimy - i nie trzeba. Jeżeli udałoby się wykorzystać gotowe skrypty (Ludowego Banku Wandystanu bądź inne) to tym lepiej - bo to oznacza mniej pracy tu, a więcej na innych odcinkach. Gdyby cały system był gotowy, można myśleć o cyzelowaniu, dodawaniu kolejnych opcji - ale to w ogóle mało prawdopodobne.
W tej części chciałbym skupić się na wymianie pieniędzy między
systemami. Chodzi oczywiście o kurs walutowy między systemem sarmackim
(libertem) a systemem wandejskim. Chcialbym, aby wymiana symulowała
realne wahania kursowe powiązane z inflacją i potencjałem gospodarczym
Mandragoratu.
Kurs powinien być uzależniony od stosunku ilości pieniądza w systemie wandejskim do stanu posiadania państwa wandejskiego w Sarmacji. Co to znaczy konkretnie? Jeżeli - przykładowo - w systemie wandejskim znajduje się (ogółem) 2 mln engelsów, a na koncie systemu w Sarmacji - 1 mln libertów, to kurs wyniesie 0,5 en/1 lt. Jeżeli jednak ktoś zechce przenieść swoje środki do MW (np. 250 tys. lt) to kurs odpowiednio podskoczy. Pozwoli to RKL prowadzić dowolną politykę inflacyjną - w miarę potrzeby drukując pieniądze (obniżając kurs) bądź niszcząc posiadany nadmiar (wywołując deflację i zwiększając wartość engelsa).
Oczywiście pojawia się tu problem jak dokonywać przeliczenia kursu, aby uniknąć groźnej dla finansów MW spekulacji. Rozwiązań jest kilka - osobiście proponuję aby kurs przeliczał się po każdej transakcji, a do tego dodać ograniczenie jednorazowej transakcji (do np. 100 tys. lt) oraz niewielką prowizję od każdej transakcji (np. 0,5% od wymiany lt->en i 1% od wymiany lt-en). Oczywiście kwotowo trzeba by to wyważyć na takim poziomie, aby uniemożliwić zarabianie na samym przenoszeniu gotówki i zmianach kursu. Chcemy, żeby Sarmaci działali w systemie MW, a nie, żeby odprowadzali nam pieniądze.
Generalnie - warto jednak podkreślić - że to wszystko będzie miało
sens, jezeli system ten nie berdzie traktowany przez społeczeństwo
(tak wandejskie, jak i gości z Sarmacji) jako metoda, co by sobie
dorobić - i engelsy nie będa zarabiane w MW i konwertowane do
libertów. Temu słusżyć bedzie ostatni moduł - konsumpcyjny, który ma
dostarczać FUN za pieniądze. Oczywiście wszystko w ramach naszej
gospodarczej narracji.
Krótko bo krótko - ale tyle. Czekam na uagi - najlepiej konstruktywnie. KLdsFiG przyzna nagrody obywatelom aktywnie udzielającym się w dyskusji!
-- ☠PTRReceived on Wed 22 May 2013 - 00:55:15 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:31 CET