Moim zdaniem taka a nie inna postawa JEST w swojej istocie ostrym przypadkiem heterezji. Przypominam, że Khand jest wdowcem (po KOBIECIE), w swoich postawach nie tylko dopuszcza istnienie heteryzmu i sam go praktykuje (co jest obrzydliwe), ale wręcz prowadzi propagandę heteroseksualną i próbuje ZNISZCZYĆ jedyną słuszną orientację seksualną, zastępującą ją swoją chorobą.
To nie jest kwestia polityczna - to jest kwestia w pewnym sensie uderzająca w ISTOTĘ wiary świeckiej. W duchu dobrej woli możemy akceptować dyskusję nad tym, czy stosunki heteroseksualne możemy w ogóle traktować jako prawdziwe stosunki, ale na akceptowanie absurdalnej idei odwrócenia stanu faktycznego, czyli naturalnej wyższości związków homoseksualnych nie będzie zgody. Co by nie mówić, TO JEST HEREZJA.
-- ☭ PTRReceived on Fri 12 Apr 2013 - 07:35:15 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:31 CET