> Nie wiem, czy to sa; dostateczne przes?anki, aby wnioskowac' do Kasztelu
> Gandalfa o ekwandyfikacje;. Co sa;dzicie, Towarzysze? A moz.e sa; dalsze
> argumenty?
Wiele wskazuje na to, że tow. Khand, jeśli nie formalnie, to przynajmniej w sercu swoim przeszedł na rotryjskie pogaństwo, inaczej nie jestem w stanie wytłumaczyć sobie bronienia rękami i nogami formuły religijnej w kształ- cie będącym reliktem wczesnego Piotra Mikołaja, złośliwego (bo trwającego nawet kiedy już nie mógł liczyć na powodzenie) bojkotowania zmiany prawa zapewniającej równe traktowanie tradycyjnym małżeństwom wandejskim, czy obecnych zapowiedzi dążenia do wypowiedzenia traktatu. To wszystko dość jasno świadczy o tym, że w sercu Khanda Wandy chyba nie ma. Ale nie ekswandyfikuje się nikogo za utratę wiary, ani tym bardziej za przekraczanie limesów na gruncie politycznym, tylko za herezje itp. Dlatego nie jestem za takim wnioskiem, mimo że spodziewam się rychłej apostazji.
-- z socjalistycznym pozdrowieniem akć mdgr ppłk Alojzy Pupka-Bumbum kwiaton ― elektron ― esencjat „Głównego źródła zła należy doszukiwać się w liberalizacji poglądów i stanowisk odnośnie szeregu ważnych spraw. I to zło musimy wykorzenić od podstaw.” – Enwer Hodża na IV plenum KC APPReceived on Wed 10 Apr 2013 - 07:22:52 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:31 CET