Re: Siostrzane pytanie

From: Alojzy Pupka <ksiestwo.sarmacji_usunto_at_gmail.com>
Date: Tue, 26 Feb 2013 22:15:54 +0100


tow. Ivo:
> Nie wiem czy Winnicki to konsultował z resztą z Was (...)

Odpowiedź na pytanie brzmi: nie.

Sam nie wiem jednak, czy w razie konsultacji bym takiej formuły nie poparł zapominając o LMeR, mimo że jestem dumnym rezerwistą. Dlaczego? Przede wszystkim z powodu dziur w pamięci, ale znalazłoby się też kilka powodów bardziej racjonalnych − choćby taki że SAL istnieje dłużej i funkcjonowała jako siła zbrojna przed wejściem w unię (a nie powstała jako gwardia już długo po zjednoczeniu), ale przede wszystkim to, że to właśnie SAL jest solą w oku kaeszetowców (i obsesyjnych centralistów w ogóle), a LMeR dostaje co najwyżej rykoszetami.

Nie uważam poza tym, że robienie w konkretnej kwestii wyjątku dla jednego z podmiotów Księstwa jest z zasady niesprawiedliwe wobec innych. Jeśli przyczyną dla takiego przywileju nie są świeże, ekstrawaganckie pomysły lokalnej społeczności, a zaszłości historyczne nie występujące w innych domenach Księstwa, to ja w takim ustępstwie nie widzę niczego krzywdzącego wobec pozostałych prowincyj/korkrajów. Aczkolwiek moim zdaniem w tym przypadku nie mamy takiej wyjątkowej sytuacji i warto byłoby jednak globalnie zalegalizować tak SAL jak i LMeR oraz inne happeningowo-inicjatywowe „siły zbrojne”, tudzież „formacje uzbrojone”, jako najzwyczajniej niełamiące monopolu KSZ na zabawę w powagistowskie wojo, a nie bawić się w pojedyncze zgody, targi, wyjątki, przywileje − jakby rzeczywiście chodziło o uszczuplenie zasięgu jednolitych KSZ.

-- 
Alojzy Pupka

Wiadomość została dodana na Forum Centralnym w podforum Życie Wandystanu, w wątku Siostrzane pytanie pod adresem http://fc.sarmacja.org/viewtopic.php?f=275&t=10187&p=102478#p102478.
Aby na nią odpowiedzieć, udaj się pod powyższy adres. Odpowiedź na LDMW nie dotrze do wszystkich potencjalnie zainteresowanych.
Received on Tue 26 Feb 2013 - 13:15:57 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:31 CET