> Nie przesadzajmy z tymi tytanami. Ja nigdy nie rozumiałem kultu
> Kiełbasy-Krakowskiego - zawsze wydawał mi się zbyt ordynarnie
> monarchofaszystowski, aby być wandnym.
W każdym razie, Towarzysze, smutno mi jest widząc to co się dzieje ostatnio na linii Sarmacja-Wandystan i że rozwód (do którego dojdzie, prędzej czy później) przebiegnie w takiej atmosferze. Sugeruję mimo wszystko nie palić po sobie mostów i załatwić to na spokojnie.
-- Michał Hodża Kiełbasa-KrakowskiReceived on Sun 10 Feb 2013 - 10:39:06 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:31 CET