> Powiem wam szczerze towarzysze, że to dość niewygodna pozycja... tak
> sobie stać w rozkroku. Co więcej taka pozycja szczególnie naraża na
> uszkodzenia i bóle dość newralgiczną część ciała.
Ale za to jaki widok!
> Dlatego też przerzuciłem się na eksperymentowanie i realizowanie
> gospodarczych utopii, solidaryzmu, wspólnej własności, gospodarki
> opartej na wzajemnym wsparciu, a nie na egoistycznych dążeniach. Chyba
> szło nam całkiem nieźle co? Ja się w każdym razie dobrze bawiłem i w
> żaden sposób już nie mogło na tę zabawę wpłynąć zachowanie JKW w
> czasie aferki wokół "taśm Michaelusa", po której to po raz drugi w
> czasie mojej najnowszej bytności w wirtualu Khand wyrzucił mnie z
> grona swoich znajomych, nie szkodzi jego wola. Niestety jednak już to
> co się wydarzyło podczas procesu przeciw byłej Regentce dla mnie było
> już nie do zniesienia. Rażący brak Sprawiedliwości. I wybaczcie
> Towarzyszu Pupka, ale nie wierzę w, najpewniej udzielone przez Khanda,
> wyjaśnienia jakoby to nie miało nic wspólnego z osobą regentki, tylko
> na prawdę tak strasznie się obruszył na ten wcale nie obraźliwy
> zwrot... Nie wierzę i wybaczcie, ale po tym wszystkim już nie uwierzę.
Zrozumiałe. Przy czym oczywiście zdaję sobie sprawę, że tow. Khand jest przekonany o tym, że jest w tej sprawie niewinny jak bielutka lelija - a że nie jest, to już zupełnie inna sprawa. Cóż, wymaganie od niego dystansu i samokrytycyzmu to chyba za wiele.
> I dlatego stoję w rozkroku bo w takim wirtualnym państwie z
> niesprawiedliwym tyrańskim rządem średnio mi się podoba bytować, zaś
> bez Sarmacji Wandystan w mojej ocenie nie jest w stanie funkcjonować,
> a z drugiej jednak strony nie chcę sobie iść stąd i porzucać was
> towarzyszy i tej zabawy, no jakoś nie. Zatem jak żyć? Jak żyć!
Stąd moja propozycja - Program Chleb-Ziemia-Pokój. Skoro odejście od KS nie ma poparcia, postarajmy się stworzyć enklawę, otoczyć się kordonem sanitarnym. Uczciwie stawiam sprawę - chcemy kontrybuować do Sarmacji, ale też mieć możliwość działania w swoim zakresie bez zakłóceń. Jeżeli Sarmaci chcą nas w swoim zakresie prześladować za niepoprawność polityczną - niech im będzie, ale nie możemy się zgodzić na to, aby cierpiał na tym Wandystan i żeby Wandejczycy nie mogli brać udziału w jego życiu.
-- ☭ PTRReceived on Fri 08 Feb 2013 - 08:09:56 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:31 CET