Przekazuję wypowiedź tow. Księcia, który najwyraźniej nie chciał bez pozwolenia wypowiadać się na sali Churału. Chwali się dobre wychowanie, ale w Wandystanie nie zwykliśmy cenzurować żadnego rodzaju wypowiedzi.
To, ze jest ona niezgodna z konstytucja sarmacka. Zgodnie z nia dysponentem calosci systemu informatycznego jest Ksiaze. Dotyczy to takze stron wandejskich oraz listy dyskusyjnej. Jestem ownerem tejze listy.
Nemo plus iuris ad alium transferre potest quam ipse habet. W ujeciu publiczniprawnym.
Oczywiscie, oczekuje teraz tyrad o monarchofaszyzmie...
[tu miejsce na obrzucanie blotem mojej osoby]
Po ich wysluchaniu napisze, ze poprzez czynnosci faktyczne przyjalem status quo - czyli to mandragor niejako w moim imieniu zarzadza strona i ld. Bo.... gdyby przyjac inaczej PODLEGALBY KARZE BANICJI. Nie mamy zatem monarchofaszyzmu, co wyjatkowy, w skali Sarmacji, przywilej dla LD, ale nazywajcie go sobie do woli ucisnieniem.
Oczywiscie - o czym pisalem juz wczesniej - nikt nie broni oglosic MW niepodleglosci - jak juz mowilem, jako suweren Wandystanu - zglosze wowczas oficjalny wniosek do naszego sarmackiego Sejmu i ze strony Sarmacji akt niepodleglosci zostanie uznany. Ale dopoki MW decyduje sie na bycie w KS, to w nim jest i podlega naszym przepisom karnym, chociazby. Nie mozna byc dziewica i sie ruchac na lewo i prawo. Nie ma opcji.
Pisownia oryginalna. Moja odpowiedź - za chwilę.
-- ☭ PTRReceived on Tue 05 Feb 2013 - 09:13:52 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:31 CET