> Czyli - albo wiodący (bądź aspirujący do takiego) organ, albo funkcja
> demokratycznego zaplecza dla aktywnego Prezydenta i jego RKL.
> Oczywiście mówię tu o ogólnym założeniu - drugie podejście nie znaczy,
> że ChL nie będzie aktywne i niezależna, a pierwsze - że spróbuje
> zdominować inne instytucje. Przy tym zastrzeżeniu (że nie będzie to
> organ bierny) preferowałbym raczej drugie z podejść - Prezydent i RKL
> to organy tak czy inaczej demokratyczne, więc w przeciwieństwie do
> Centrali nie potrzebujemy aż tak silnego organu, który stałby na
> straży demokracji.
No to raczej drugie podejście w praktyce, ale byle by tylko z ChL nie zrobić prostej maszynki do głosowań, bo to nuda.
Also, co z regulaminem?
-- z socjalistycznym pozdrowieniem akć mdgr ppłk Alojzy Pupka-Bumbum kwiaton ― elektron ― esencjat „Głównego źródła zła należy doszukiwać się w liberalizacji poglądów i stanowisk odnośnie szeregu ważnych spraw. I to zło musimy wykorzenić od podstaw.” – Enwer Hodża na IV plenum KC APPReceived on Sat 26 Jan 2013 - 22:08:24 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:31 CET