> Dlatego - dobrze byloby polegac nie na swojej (niewatpliwej) zajebistosci,
> lecz mimo wszystko przed porada prawna zapoznac sie z obowiazujacymi
> przepisami prawa.
... i oczywiście z aktualnym poziomem sku***syństwa osoby decyzyjnej. To niestety zawsze trzeba brać pod uwagę w tym "państwie".
Ale fakt, nie doczytałem tego fragmentu. Uznałem - zbyt pochopnie, przyznaję - że skoro nie ma wymogów dotyczących konkretnego wieku w ustawie, ani tym bardziej fizycznych możliwości weryfikacji rzeczonego wieku, to prawo nie jest w tak debilny sposób czepialskie, żeby szarpać się o sam fakt, że poda się inny wiek po jakimś czasie.
BTW. mówienie o mojej zajebistości robi się powoli tak ograne jak o sucharze Kakulskiego. Nie jestem Scholandczykiem i się nie burzę tudzież nie pozywam - bo i o co, wiadomo że jestem zajebisty - tylko tak mówię, że sami się tym ośmieszacie ;-) Szczególnie wy, O Wielki Majestacie Który Sam Wie Wszystko Najlepiej Jak Powinny Wyglądać Systemy (tm).
-- ☭ PTRReceived on Wed 19 Dec 2012 - 04:00:34 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:31 CET