> Impostorzy jebani.
Towarzyszu, czy towarzysz próbuje mnie obrazić? :)
> Równowaga wszechwandni istnieje.
Towarzyszu, czy w waszej wypowiedzi nie pobrzmiewają przypadkiem echa niesłusznej i potępionej na II soborze w Trzyczaszkowie w latach sześćdziesiątych herezji Wan-daoizmu, głoszącej że pierwiastki komunistyczny (czerwony) i monarchofaszystowski (błękitny) dopełniają się i powinny pozostawać w równowadze? Ja przeciw głoszeniu takich pogl dów na forum publicznym stanowczo protestuję! Permanentna rewolucja musi prędzej czy później przeważyć i zmieść pozostałości ancien régimu, a wszelkie strategie budowy socjalizmu najpierw w jednym kraju dopuszczalne są wyłącznie jako zagrania taktyczne, to każde dziecko z 1. Przedszkola w G-W-S im. Pawlika Morozowa wam powie. Równowaga to nasza porażka!
-- z socjalistycznym pozdrowieniem akć mdgr ppłk Alojzy Pupka-Bumbum kwiaton ― elektron ― esencjat „Głównego źródła zła należy doszukiwać się w liberalizacji poglądów i stanowisk odnośnie szeregu ważnych spraw. I to zło musimy wykorzenić od podstaw.” – Enwer Hodża na IV plenum KC APPReceived on Mon 17 Dec 2012 - 18:40:58 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:31 CET