> Jak kto. Ja byłem orędownikiem zjednoczenia i w dalszym ciągu
> obstaję przy tym, że była to bardzo słuszna decyzja. Ale spora
> część społeczeństwa do takiego rozwiązania nie była przekonana.
Ja przede wszystkim, informacyjnie. I nadal jestem sceptyczny, żeby nie było.
> Ale dużo ważniejsze od tego JAK, jest pytanie CZY
> WARTO i czy jest jakikolwiek powód. Moim skromnym zdaniem
> nie ma żadnych przesłanek do oderwania, a unia, mimo że nie
> w każdym milirzucie beretem idealna, przynosi owoce. W ewentu-
> alnym referendum głosowałbym (na dzień dzisiejszy) przeciw nie-
> podległości
"jakikolwiek powód"? "żadnych przesłanek"? No chyba kpina, drogi Mandragorze.
-- ☭ PTRReceived on Mon 10 Dec 2012 - 11:50:54 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:31 CET