> Wspaniała samokrytyka wedle klasycznych wzorców
No chyba nie.
"nie chciałem tego robić." - w obliczu dobrowolnego podpisu mija się to z celem. Klasyczne wzorce mówią, że w takim przypadku należy stwierdzić, że było się pod wpływem propagandy socjalszowinistów, rewizjonistów, względnie trockistów czy kamieniewo-zinowjewowców.
"usunięcie z KPS(w) uważam za skandal" - nie wiadomo, czy chodzi o to, że skandalem było to, że my go usunęliśmy, czy to, że on doprowadził swoim działaniem do swojego usunięcia. Wygląda to ten pierwszy przypadek, a taki ton w samokrytyce jest niedopuszczalny.
Reszta jak cię mogę, choć za mało mowy o swoim błędzie.
> Gorąco popieram w/w wniosek.
Popierać to mógłbyś jakbyś sam był cżłonkiem KPS(w). Co Was powstrzymuje, tow. Winnicki?
-- ☭ PTRReceived on Mon 26 Nov 2012 - 02:36:58 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:31 CET