> - zrezygnować z tytułów dekamerona i mandragora i uznać je za po
> prostu stanowiska, nie wiążące się z tytułami.
Z tym to zgoda. Ale...
> Merdżowanie tych dwóch idei, z koncepcją denominacji polega na tym:
> ZERUJEMY tytuły, każdemu utytułowanemu do tej pory dajemy w zamian
> Order Awangardy Proletariatu odpowiedniej klasy (sekretarskiej,
> agregackiej, podlordzkiej itp) i z tytułami zaczynamy od nowa.
Dla mnie to nie miałoby zbytniego sensu... jak wywalać to wywalać, na dobre; jak zostawiać, to i dotychczasowe tytuły powinny zostać...
Osobiście uważam, że należałoby całkowicie wypierdolić z hukiem ten burżuazyjny przeżytek, jakim są tytuły awangardy proletariatu, będące średnio udaną próbą naśladowania tytułów szlacheckich państw monarchofaszystowskich.
A za tytuły dać jakieś ordery w liczbie równej stopniowi posiadanego tytułu awangardy proletariatu, i tyle.
-- Paweł Ciupak, wypierdalaćReceived on Wed 21 Nov 2012 - 10:33:50 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:31 CET