> Towarzyszu Radziecki, wzywam was do udzielenia publicznych wyjaś-
> nień w nieprzekraczalnym terminie 24 godzin. Jeśli bezpieczeństwo
> narodowe tego wymaga, możecie uzupełnić je o część niejawną, któ-
> rą prześlecie wyłącznie na mój adres.
Odpowiedź na pytanie tow. Winnickiego może być dwojaka.
Jeżeli pytanie dotyczy ustawy o KSZ i Art. 8. tejże ustawy - to nie, jako Głównodowodzący SAL nie byłem konsultowany w sprawie tegoż artykułu, a jeżeli byłbym - nie wyraziłbym na niego zgody.
Jeżeli pytanie dotyczy - w zakresie ogólnym - rozmów między dowództwem KSZ i SAL z pośrednictwem Rządu i Księcia, to owszem, takie rozmowy miały miejsce, zgodnie z - zaakceptowanym jeszcze przez duet Mandragor Pupka i Dekameron Perun - projektem zalegalizowania działalności SAL zgodnie z prawem Sarmacji.
Dodam, że deklarując przy różnych rozmowach - głównie realowych z Księciem (przez telefon), Kanclerzem i Hetmanem - dobrą wolę, zawsze miałem w pamięci, że punktem granicznym w negocjacjach będzie dla mnie przepis z pierwszego układu zjednoczeniowego (cytując "Sarmacka Armia Ludowa — siły zbrojne Mandragoratu Wandystanu — w czasie wojny stanowi część Książęcych Sił Zbrojnych"). Sam dalej bym nie postąpił - a gdyby strona sarmacka nie byłaby skłonna do zaakceptowania takiego zapisu - odwołałbym się do Mandragora i społeczeństwa. Tyle.
Tak więc, podsumowując:
- władze Sarmacji powołując się - jak wnioskuję - na moją ogólnie
wyrażoną dobrą wolę - wprowadziły taki przepis do Ustawy. Nie
odpowiadam za niego, nie byłem konsultowany, nie popieram go, nie
podporządkuję się mu;
-- ☭ PTRReceived on Wed 31 Oct 2012 - 23:32:08 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET