> A jakże! Skoro Perunowi nie chce się raz na, kurwa,
> miesiąc zalogować (nawet rzadziej, wystarczy po prostu
> wchodzić, jeżeli przeglądarka pamięta ciastka), to
> urzędnikom ma się chcieć sprawdzać listę dyskusyjną, o
> której od razu była mowa, że brak integracji będzie
> wiązał się z problemami. To mówił Piotr Mikołaj, nie
> ja, nie wy. I tak się stało.
Tyle, że to nie my obiecywaliśmy, że zjednoczenie będzie dla nas zyskiem, a nie obciążeniem. To nam to obiecywano. I gówno z tego wyszło. Najpierw systemowcy w osobie Piotra Mikołaja wypieli się na MW i powiedzieli, że nie zrobią lepszej integracji LDMW z Forum KS, bo są temu ideologicznie przeciwni. Wszystko legalnie dzięki temu, że tow. Pupka podpisał chujowy akt unii, bo nie spodziewał się, że integracja w jedną stronę nie oznacza integracji w drugą (sam przed z pełną wiarą mówił o tym, że to tylko tak zapisane, a przekazywanie będzie dwukierunkowe).
LDMW, jak słusznie wskazał tow. Perun jest oficjalnym miejscem publicznym. Jeżeli wy go uważacie za drugorzędne (co potwierdza wyrok sądu wobec mnie, który mówi o prawie wypowiadania się na LDMW jako nieobjętym konstytucyjnym prawem do swobodnej wypowiedzi) to wsadźcie sobie w dupę taką unię. Albo będziecie traktować MW - wraz z zagwarantowanymi unią swobodą zachowania kultury i tradycji, w tym działalności na LDMW - równorzędnie, albo naprawdę nie ma sensu, żebyśmy dalej współpracowali. Bo działając na LDMW a nie na zjebanym FC stajemy się automatycznie obywatelami drugiej kategorii.
I jeszcze jedno. Jeżeli nie potraficie (technicznie) zagwarantować MW i Wandejczykom równego traktowania - to po chuja w ogóle za tą Unię się braliście? Po co obiecywaliście gruszki na wierzbie?
> Gdyby to byli urzędnicy opłacani za realnym wynagrodzeniem
> - to ja rozumiem służebną funkcję państwa wobec
> jednostki bardzo szeroki. Ale tu mamy ludzi, którzy
> poświęcają swój realny czas. Mamy wielogodzinne
> sprawdzanie - bo jest 83 obywateli, z czego kilu na granicy.
> Procedura odebrania jest przeprowadzana codziennie. Więc,
> żeby to robić obiektywnie to trzeba byłoby codziennie
> poświęcać pół godziny, po to by Perun mógł sobie
> olewać bardzo uciążliwy obowiązek zalogowania. (...)
Pierdolicie i już piszę dlaczego. Na LDMW wypowiada się około 9 Wandejczyków. Ci spoza MW robią to raczej via FC (dwa czy trzy wyjątki to raczej osoby i tak nadaktywne). Nikt nie każe w KAŻDYM przypadku nieaktywnego obywatela sprawdzać LDMW. Wystarczy, że przed odebraniem obywatelstwa Wandejczykowi ktoś zajrzy na LDMW, czy tam przypadkiem nie był w ostatnim miesiącu aktywny.
Swoją drogą. Nie wiem kto wydawał tamto ogłoszenie w Waszym imieniu. Ale jeżeli to był ktoś z bardziej aktywnych adminów (PMK lub Avril, nie wiem kto jeszcze się tym zajmuję) to kurwa nie wierzę, że nie wiedział o aktywności Peruna na LDMW. Po prostu odebrał obywatelstwo po linii nazizmu systemowego. I to jest najbardziej wkurwiające.
-- ☭ PTRReceived on Sun 14 Oct 2012 - 16:45:37 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET