Zgodnie z wymaganiami ludu, donosząc z frontu walki o konstytucję - znowu się zjebało. PMK i Khand się poprztykali o debilny projekt powszechnego parlamentu. Khand się nabzdyczył, PMK - z którym negocjowałem - strzelił ogniem z wiadomego otworu. Khand powołał regencję, PMK wynosi się na urlop. Tak więc generalnie sprawa konstytucji znowu jebła w trakcie. Podejmę starania, żeby jak najszybciej skontaktować się z Regentką w tej sprawie, ale ile to jeszcze potrwa - chuj wie.
-- ☭ PTRReceived on Mon 01 Oct 2012 - 00:39:32 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET