> Wszystko bardzo fajnie i pięknie, ale MS nie dają dumpingowych cen. Można
> być przeciw takim działaniom (w zasadzie państwowy interwencjonizm bardzo
> ok, tylko z głową), ale nie trzeba do tego wprowadzać w błąd czytaczy i
> zwyczajnie pomawiać. Nie jestem obrońcą MS, ale nie lubię takiej
> nieuczciwej krytyki.
Owszem, trudno powiedzieć, żeby była jakaś minimalna opłacalność produkcji mąki - zboże na którą przyrasta samo z siebie. Jednak biorąc pod uwagę inwestycje, które podejmują niektórzy aby zwiększyć produkcję zboża (co prawda inwestycje w obszarnictwo, ale biorąc pod uwagę, że podejmują je nawet niektórzy wandejczycy, spuśćmy na to zasłonę milczenia), chodzi o jakąś tam zwracalność inwestycji, która znacznie się wydłuża, szczególnie przy skoku o 10 lt na jarudze. Po drugiej, ponoć brak działalności w systemie miał nie dyskryminować nadmiernie finansowo tych, którzy sprzedają tylko zboże - jakoś tego nie widać.
Odnosząc się już bardziej ogólnie do tej sytuacji - abstrahując od mojej opinii nt. S3 jako takiego - uważam, że działalność rządu i Magazynów Sarmackich uderza w najbiedniejszych (drobnych ciułaczy zboża) na korzyść najbogatszych - karczmarzy, na przykład. Na forum Gildii Karczmarzy Kanclerz (sam karczmarz) zapowiada, że Magazyny Sarmackie dalej będą obniżać ceny mąki (do poziomu 51 lt, z wyjściowych 75 lt). Rozumiem, że niektórzy narzekają że ceny dalszych półproduktów (kopalin i narzędzi) wychodzi za wysoka i praca nie opłaca się np. mincerzom. Ale są inne kwestie które można w systemie zmienić, bez uderzania w tych, którzy i tak zarabiają najmniej.
-- ☠PTRReceived on Wed 12 Sep 2012 - 17:22:54 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET